sex telefony



Pamiętał czas siewu dużo pracy, mało snu. A one naprawdę rosną...! Czeka go długie lato w towarzystwie przygnębionych rodziców oraz chorego brata. Powinien dziękować za to, że sam jest zdrowy. Wiedział o tym, ale co innego zaprzątało jego umysł. Miał wszystkiego serdecznie dosyć, chciał się stąd wyrwać. A tymczasem był przykuty do ziemi na długie miesiące. To lato chyba nikiedy się nie skończy... Wstał oraz ruszył w kierunku rzeki. Mieszkał tam jego szkolny kolega. Niestety, nie zastał go w domu. Wracał więc do siebie. Nagle, z piskiem hamulców, zatrzymał się jakiś czerowny samochód. Ze środka wychyliła się młoda dziewczyna. Jasny uśmiech oraz jasne włosy. Ciemne szkła skrywały jej oczy. Cześć! zawołała wesoło Jak dojechać do Rorstad? Nie ma tu żadnego znaku. Spojrzał na nią zaskoczony. Jechała do jego domu. Przecież nikogo się nie spodziSeks telefonistkał. Wtem przypomniał sobie o bratowej może ona ją zaprosiła? Prosto pod górę. Spojrzała we wskazanym kierunku. No to w drogę powiedziała. Przyjechałaś na wakacje? spytał niedbałym tonem oraz usłyszał, jak dziewczyna wybucha śmiechem. Wakacje? O nie, nie sądzę, by tam można było odpocząć. Zaprosiła mnie moja leniwa kuzynka, której mąż leży w szpitalu. A jego braciszek to podobno ponurak... Chyba ich znasz... Pędzę sprawdzić, czy jeszcze żyją. Trzeba ich trochę rozruszać. Cześć! Odjechała w stronę domu. Do ponuraka oraz leniwej kuzynki.

Top